,,The Girls or Boys'' Zuzka jest menedżerem a wraz z Sarą jest specem od technologi a ja jestem stylistką i makijażystką. Lecimy prywatnym samolotem do Paryża na nasz koncert. Nagle nasza menedżerka(Zuzka) ogłosiła coś bardzo ważnego
-Dziewczyny mamy mieć koncert z Justin'em Bieber'em!-krzyknęła Zuza
-Serio? Ale super!-krzyknęłyśmy a tuż po nas chłopcy
-Czas na taniec szczęścia-powiedziała Sara zaczynając podrygiwać w rytm piosenki z jej telefonu
Po tych wesołych harcach usiadłyśmy na swoich miejscach i zaczęłyśmy grać w karty. Po 3 godzinach gry poszłyśmy spać. Obudził mnie krzyk Sary która spadła z fotela
-Aaaa!!!-krzyknęła Sara
-Co jest? Jeszcze jest noc. Idę lecieć bo nadal jeszcze śpimy-powiedziałam a wręcz bredziłam rozbudzona
-Co ty bredzisz klucho?-zapytała Zuzka poprawiając włosy
-Oooo... Już dotarłyśmy!-krzyknęłam informując dziewczyny i chłopaków o tym że wylądowaliśmy
Wyszliśmy z samolotu nieco zaspane. Wskoczyłyśmy do naszego różowego auta bez dachu. Jechałyśmy tak 30 minut, w końcu dotarliśmy do naszego zastępczego domu na czas trwania koncertu czyli jakieś 5 dni. Tak wyglądał nasz dom
Ale chcemy tu zamieszkać na stałe. Weszliśmy do domu a tam piękny salon, piękna łazienka i piękna jadalnia
JADALNIA
WSPÓLNA ŁAZIENKA
SALON
Byliśmy zachwycone. W końcu weszliśmy na górę
MÓJ POKÓJ
POKÓJ ZUZKI
POKÓJ WIKI
POKÓJ SARY
POKÓJ HARRY'EGO
POKÓJ NIALL'A
POKÓJ AVAN'A
Były też łazienki dla każdego z nas
MOJA ŁAZIENKA
ŁAZIENKA ZUZKI
ŁAZIENKA WIKI
ŁAZIENKA SARY
ŁAZIENKA HARRY'EGO
ŁAZIENKA NIALL'A
ŁAZIENKA AVAN'A
Dom był cudowny. Poszliśmy na górę się rozpakować. Potem zaczęłam się przebierać ja ubrałam się w to
Kiedy wyszłam z pokoju zobaczyłam to
ZUZKĘ
WIKĘ
SARĘ
Chłopcy jeszcze się rozpakowywali. Potem poszliśmy na lody.
=======================================================================
Na dzisiaj koniec mam nadzieje że wam się podoba






















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz